Wczoraj biblioteka zamieniła się w prawdziwą dżunglę! Wszystko za sprawą wyjątkowego gościa – Szymona Michalaka, znanego jako Pan Przygoda. Uczniowie klas czwartych zostali zabrani w fascynującą podróż do świata dzikiej przyrody – i to bez wychodzenia z sali.
Pan Przygoda opowiadał o zwierzętach, które znikają z naszej planety – i o tym, co możemy zrobić, żeby im pomóc. Zabrał dzieci na Madagaskar, dzieląc się wspomnieniami ze swojej wyprawy, w której poznawał niesamowite zakątki wyspy z jej unikalną fauną i florą.
Ale prawdziwe emocje zaczęły się, gdy pojawiły się… jego zwierzęta! Wąż boa Mariusz wywołał głośne „wow!”, Krystynka – pająk, który wcale nie był taki straszny – zaintrygowała niejednego ucznia, a jaszczurki Gucio i Helmut skradły show. No i skorpion Stefan – świecący pod światłem UV – wyglądał jak bohater z filmu science fiction.
To było spotkanie, które zostanie w głowach dzieci na długo – pełne ciekawostek, emocji i porządnej dawki przyrodniczej przygody.