W niedzielne popołudnie, w zacnych murach biblioteki, odbyło się spotkanie ku czci Jana z Czarnolasu.
Lektorzy, niczym dworzanie przy ognisku słowa, czytali najświetniejsze fraszki Mistrza, a dźwięk ich głosów rozbrzmiewał jak echo dawnej mądrości.
Następnie Kuba Michalski, pieśniarz słowa, podjął lutnię swego kunsztu i snuł koncert „Od Kochanowskiego do Szymborskiej”.
Poezja stała się śpiewem, a śpiew – żywą poezją.
Spotkanie płynęło w atmosferze kameralnej, lecz serca rozgrzewało niczym ucztę duchową. Tak oto w Pyzdrach słowo i muzyka splecione zostały w jedno, przypominając, że literatura od wieków jest najwdzięczniejszym chlebem ducha.












