Podczas wczorajszego spotkania z najmłodszymi książki nie tylko się czytało — książki się przeżywało
Najmłodsi czytelnicy i ich rodzice wzięli udział w sensorycznym czytaniu prowadzonym przez Lucynę Brzezińską-Eluszkiewicz, które zamieniło zimową opowieść w prawdziwe doświadczenie dla ciała i zmysłów.
Motywem przewodnim spotkania było hasło „Zima trzyma”. Zimowe wierszyki i opowiadania raz poruszały dzieci do biegu, skoków i zabawy, a za chwilę wyciszały je w ramionach rodziców — bo właśnie bliskość i poczucie bezpieczeństwa są najlepszą przestrzenią do spotkania z książką.
Było wszystko, czego dzieci potrzebują do odkrywania świata: ruch, kolory, dźwięki, ścieżka sensoryczna, produkcja śniegu, dotykanie, wąchanie, ugniatanie i uważne słuchanie. Literatura stała się czymś namacalnym — można ją było poczuć, usłyszeć i doświadczyć całym sobą.
To spotkanie pokazało, że czytanie nie musi zaczynać się od siedzenia w ciszy — może być ruchem, emocją i relacją, która zostaje z dziećmi na długo.
29.02.2026














